Organizator:

Wywiad | Zbigniew Piątek (Beckhoff Automation): Prezentujemy w Poznaniu technologie, które zrewolucjonizują rynek na kolejną dekadę

Podziel się

Śmiałe spojrzenie w przyszłość automatyzacji. Po przerwie na Międzynarodowe Targi Poznańskie powrócił jeden z globalnych liderów innowacji przemysłowych – firma Beckhoff Automation. O powodach powrotu, rewolucji technologicznej, która dzieje się na naszych oczach, i o tym, jak połączyć zaawansowaną inżynierię z grywalizacją, rozmawiamy z Prezesem firmy, Zbigniewem Piątkiem, podczas ITM Industry Europe 2026.

Po przerwie firma Beckhoff Automation wraca na targi ITM Industry Europe. Co wpłynęło na decyzję o powrocie na Międzynarodowe Targi Poznańskie i jakie znaczenie mają dla Państwa bezpośrednie spotkania z polskim przemysłem właśnie tutaj, w Poznaniu?

Zbigniew Piątek: Bezpośrednim impulsem do ponownego pojawienia się w Poznaniu była sugestia naszego partnera, firmy Pneumat. Wspólnie stworzyliśmy wyjątkową przestrzeń ekspozycyjną oraz interaktywną strefę Pneumat & BECKHOFF Games. Prezentujemy w niej unikalne możliwości płynącego z połączenia dwóch światów: zaawansowanej pneumatyki oraz nowoczesnej elektroniki, automatyki i systemów sterowania.

Warto przypomnieć, że Beckhoff był jednym z pionierów, którzy budowali wcześniejszą strefę automatyki na MTP w latach 2015–2016. Zawsze uważałem, że na polskim rynku potrzebna jest silna przeciwwaga dla innych wydarzeń targowych. Obecnie taką alternatywą są targi w Nadarzynie, na których zresztą gościliśmy zaledwie dwa tygodnie temu.

Dla firm startujących w obu tych wydarzeniach tak bliski kalendarzowo termin to ogromne wyzwanie logistyczne i biznesowe. Traktujemy tegoroczną obecność w Poznaniu jako interesującą próbę generalną. Jesteśmy niezwykle ciekawi informacji zwrotnych od naszych klientów. Chcemy sprawdzić, na ile grupy odwiedzających oba te wydarzenia się pokrywają, a na ile Poznań przyciąga zupełnie nowego odbiorcę. Liczymy na pozytywny odzew, który otworzy nam drzwi do obecności na ITM w kolejnych latach.

Hasłem przewodnim tegorocznych targów ITM jest innowacja i automatyzacja przemysłu przyszłości. Jak globalna wizja firmy Beckhoff – oparta na technologii PC-based control – wpisuje się w te nowoczesne trendy?

Zbigniew Piątek: To hasło idealnie rezonuje z naszą filozofią, którą realizujemy od kilku dekad. Beckhoff był pionierem otwartych systemów sterowania opartych na komputerach PC. Kiedy na początku lat 80. wkraczaliśmy na rynek, wykorzystanie komputerów w czasach absolutnej dominacji tradycyjnych sterowników PLC brzmiało jak kompletna egzotyka. Czas pokazał, że mieliśmy rację – świat poszedł dokładnie w tym kierunku i systemy PC-based control są dzisiaj standardem.

Beckhoff nie spoczywa jednak na laurach. Cały czas dyktujemy tempo rozwoju i przesuwamy granice technologiczne. Rozwiązania, które prezentujemy w tym roku w Poznaniu – takie jak inteligentne systemy transportowe XTS i XPlanar czy przełomowy, bezszafowy MX-System – to technologie, które zrewolucjonizują architekturę automatyki na kolejną dekadę. Jestem pewien, że gdy spotkamy się za kilka lat, konkurencja będzie szła dokładnie tym samym śladem. Może nie jesteśmy największą firmą w naszej branży, ale pod względem dynamiki i wyznaczania trendów rynkowych jesteśmy absolutnym liderem.

"Systemy, które dziś prezentujemy w Poznaniu – XTS, XPlanar i MX-System – kolejny raz zrewolucjonizują automatykę na całą najbliższą dekadę. Prezentujemy przyszłość, która dla nas dzieje się już dzisiaj."

Wspólnie z partnerem przygotowaliście Państwo interaktywną strefę Pneumat & BECKHOFF Games. Skąd pomysł, aby połączyć poważną innowację technologiczną z elementami grywalizacji i turniejem dla służb utrzymania ruchu?

Zbigniew Piątek: Targi techniczne z natury bywają hermetyczne. Choć automatyka fascynuje inżynierów, studentów czy młodzież ze szkół technicznych, to dla przeciętnego widza nie jest tak spektakularna jak np. targi motoryzacyjne. Chcieliśmy przełamać ten schemat. Zależało nam na tym, aby wprowadzić element zdrowej rywalizacji i czystej rozrywki, ale bez utraty tego, co stanowi rdzeń naszej działalności – czyli zaawansowanej technologii.

Dzięki grywalizacji dajemy odwiedzającym możliwość dosłownego dotknięcia bardzo skomplikowanych systemów inżynieryjnych, które normalnie działają głęboko ukryte w tle procesów produkcyjnych. Każdy może stanąć w szranki, przetestować swoje umiejętności manualne oraz intelektualne i zmierzyć się z innymi uczestnikami.

Firma Pneumat miała już doświadczenie z taką formą prezentacji, a my wnieśliśmy do tego projektu nowoczesne systemy sterowania. Połączyliśmy też nasze barwy firmowe – czerwień i niebieski. Ta estetyczna i technologiczna symbioza okazała się strzałem w dziesiątkę. Przyciągamy mnóstwo uwagi, choć przygotowanie tak skomplikowanego, interaktywnego stanowiska kosztowało nas dziesiątki godzin intensywnej pracy inżynierskiej. Widząc jednak ogromne zainteresowanie gości, wiemy, że ten wysiłek w pełni się opłacił.

Czego – jako lider automatyzacji – życzą Państwo uczestnikom oraz całej branży przemysłowej podczas tej edycji targów ITM Industry Europe?

Zbigniew Piątek: Sobie, naszym klientom oraz całej branży życzę przede wszystkim stabilizacji i spokoju. Żyjemy w czasach ogromnych perturbacji geopolitycznych i makroekonomicznych. Automatyzacja to branża wertykalna, silnie zakorzeniona w strukturach gospodarki, która nawet w krytycznych momentach, takich jak pandemia COVID-19, potrafiła obronić swoją dynamikę wzrostu. Dziś jednak niepewność inwestycyjna i rosnące koszty kapitału sprawiają, że menedżerowie na całym świecie wstrzymują oddech i odkładają decyzje o modernizacji fabryk na później.

Paradoks polega na tym, że w obliczu drastycznie rosnących kosztów pracy, automatyzacja jest procesem nieuniknionym i nie da się jej zepchnąć na dalszy plan. Mimo to rynek odczuwa obecne zawirowania. Dlatego życzę nam wszystkim szybkiego powrotu do normalności oraz do stabilnego, przewidywalnego wzrostu, który jest fundamentem zdrowego rozwoju całego przemysłu.